Najlepsze prezenty dla miłośniczek naturalnej pielęgnacji

Najlepsze prezenty dla miłośniczek naturalnej pielęgnacji

Kto mnie zna, ten wie, że jestem miłośniczką naturalnej pielęgnacji - staram się unikać drogeryjnych produktów na rzecz olejków, maseł czy różnych specyfików domowej roboty. I nie ukrywam, że sama najchętniej przyjmuję prezenty tego typu. Bo czego jak czego, ale oleju kokosowego u mnie nigdy za wiele. ;)



W związku z nadchodzącymi świętami, mam dla Was kilka propozycji prezentów, które na pewno ucieszą miłośniczki naturalnej pielęgnacji. 

Domowa czekolada na gorąco

Domowa czekolada na gorąco

Nie wiem jak Wy, ale ja nie wyobrażam sobie zimowych wieczorów bez czekolady na gorąco. Zdecydowanie najchętniej pijam ją w domu, a to głównie dlatego, że mam pewność co do jej składu. Kawiarniane czekolady na gorąco często powstają w sposób ekspresowy, poprzez zalanie wodą zawartości saszetki, której skład pozostawia wiele do życzenia. Pomijam już to, że co to za czekolada, która została zrobiona na wodzie, a nie mleku. 


Również konsystencja tej kawiarnianej nie zawsze mi odpowiada - najczęściej jest albo zbyt wodnista, albo przeciwnie - zdecydowanie za gęsta. Dlatego też, gdy spędzam wolny wieczór w domu, robię sobie czekoladę na gorąco według - moim zdaniem - najprostszego przepisu, jaki tylko może być.
No, cześć...

No, cześć...

Możesz wierzyć lub nie, ale od dłuższej chwili podchodzę do klawiatury jak pies do jeża. Nie jest to mój pierwszy blog i chyba spokojnie mogłabym kontynuować ostatniego, jednak dłuższy czas temu coś zaczęło się psuć i przestałam czuć go tak, jak czułam chociażby jesienią ubiegłego roku. Moje wyobrażenie co do tego, jak to ma wyglądać sprawiło, że wolałam stworzyć coś nowego niż poświęcać czas na przerabianie starego - zmiany nazw (i aktualizacji odnośników), wymiany zdjęć (szczególnie w starych wpisach) i selekcji pewnych wpisów. 



Copyright © 2014 Moja chwila , Blogger